Przewodnik Beskidzki, autor, wędrowiec z aparatem.
Mateusz Stawarz
Skąd to wszystko?
Miałem dwadzieścia kilka lat, świeżo skończone studia i pracę za biurkiem. Wszystko szło zgodnie z planem i właśnie wtedy, mój wolny zazwyczaj duch poczuł, że… jakieś to wszystko takie, nie wiem. Nie umiałem tego wtedy nazwać. Wiedziałem tylko, że czegoś brakuje. W październiku 2014 roku pojechałem w Bieszczady. Wróciłem z obolałymi nogami i poczuciem, że właśnie odkryłem coś, czego szukałem, nie wiedząc, że tego szukam.
Góry nie rozwiązały żadnego z moich problemów. Ale dały mi powietrze.
Droga
Wędrówki szybko stały się ważną częścią mojego życia. Ot, pakujesz plecak i… idziesz. Co prawda o turystyce nie miałem wtedy “zielonego” pojęcia, ale postanowiłem szybko nadrobić zaległości. Od tamtej chwili wracałem w góry regularnie. Najpierw bliżej, w Beskidy, Tatry, Pieniny. Potem dalej, na Kaukaz, w Alpy i na długodystansowe szlaki.
W 2015 roku zacząłem to dokumentować. Krótkie wpisy, kilka zdjęć, ot taki pamiętnik dla siebie. Szybko okazało się że ktoś to chce czytać. Potem zacząłem nagrywać filmy. Bez pośpiechu, bez dramatyzowania. Takie jakie sam chciałbym oglądać, gdzie widać prawdziwy trud wędrówki, ale też autentyczną radość. Bez próby przypodobania się algorytmom.
W międzyczasie przeszedłem 500 km przez Sudety, wszedłem na pięciotysięcznik, przemierzyłem Główny Szlak Beskidzki i setki innych, pomniejszych szlaków. Zostałem prelegentem w czasie spotkań podróżniczych, udzielałem wywiadów w radiu, a w 2026 zostałem przewodnikiem beskidzkim. Napisałem też książkę. Dla tych, którzy są w górach zieloni – bo sam byłem jednym z nich.
Dziś moje filmy na Youtube ogląda ponad 1,5 mln osób rocznie. Nie zależy mi jednak na liczbach, a na tym, by ktoś, kto obejrzy mój film, spakował plecak i pojechał w góry. Niekoniecznie w te same co ja. W jakiekolwiek. Chcę, żeby moje teksty i filmy były dla Ciebie tym, czym dla mnie był tamten pierwszy wyjazd w Bieszczady – ucieczką do świata, w którym życie płynie inaczej.
Co tu znajdziesz?
Newsletter
To czego nie zmieściłem w filmach. Co dwa tygodnie, dwa darmowe materiały na start.
Zapisz się
